Gotowanie przy kuchence generuje nie tylko wysoką temperaturę, ale przede wszystkim parę wodną, która jest głównym wrogiem suchych przypraw. Nawet jeśli nie widzisz skroplonej wody na słoiczkach, wilgoć zawarta w powietrzu stopniowo wnika do pojemników, powodując zbrylanie, utratę aromatu, a w skrajnych przypadkach rozwój pleśni. Dlatego pierwszą i najważniejszą zasadą jest zmiana lokalizacji. Nie trzymaj pojemników na otwartej półce bezpośrednio nad palnikami ani na parapecie obok zlewu. Wybierz szafkę oddaloną od źródła ciepła, ale pamiętaj, że samo zamknięcie drzwiczek nie wystarczy, jeśli w środku panuje duchota. Zadbaj o to, aby w szafce był swobodny przepływ powietrza – możesz np. zostawić lekki luz przy zamykaniu drzwiczek lub wywiercić niewidoczne otwory wentylacyjne w tylnej ściance.

Kolejnym krokiem jest wybór odpowiednich pojemników oraz metody ich zamykania. Najgorszym rozwiązaniem są papierowe torebki i otwarte woreczki strunowe, które chłoną wilgoć jak gąbka. Postaw na szczelne szkło lub metal z uszczelką silikonową i mechanizmem typu "click". Przechowywanie przypraw w takich pojemnikach ma sens tylko wtedy, gdy za każdym razem domykasz je natychmiast po dosypaniu – nie zostawiaj otwartej puszki na czas gotowania. Jeśli używasz słoików z nakrętką, upewnij się, że wewnętrzna strona wieczka jest sucha. Praktycznym trikiem jest też wkładanie do środka kilku ziarenek surowego ryżu wsypanych na dno lub przyklejonych do wieczka od wewnątrz – ryż działa jak naturalny pochłaniacz nadmiaru wilgoci, a Ty wymienisz go co kilka tygodni.
Na koniec zastosuj strategię buforową, czyli oddziel przyprawy od samego źródła pary za pomocą fizycznej bariery. Jeśli kuchenka ma otwartą półkę pod blatem lub wiszący uchwyt na ścianie, nie rezygnuj z nich całkowicie, ale zabezpiecz je przed mikroklimatem. Umieść pojemniki na małej, płytkiej tacy wyłożonej warstwą soli kuchennej lub żelu krzemionkowego (silikażelu) w woreczkach z materiału. Taka taca przechwyci wilgoć zanim dotrze ona do zakrętek. więcej informacji także unikać kupowania ogromnych opakowań, które otwierasz na długi czas. Lepiej przesypać zawartość do mniejszego słoika używanego na co dzień, a zapas trzymać w suchym, ciemnym miejscu z dala od kuchni. Regularne przechowywanie przypraw w ten sposób znacząco wydłuży ich świeżość. Pamiętaj, że przechowywanie przypraw w warunkach oscylującej wilgotności wymaga też comiesięcznego przeglądu – jeśli zauważysz sklejone grudki, natychmiast je rozbij i osusz cały zasób w letnim piekarniku przez 15 minut. Dzięki tym prostym nawykom unikniesz marnowania jedzenia i zachowasz pełnię smaku w każdej potrawie.